Nowe centrum talentów cyfrowych w Europie Środkowo-Wschodniej: nasza propozycja likwidowania globalnej luki w umiejętnościach technologicznych

Do tej pory już wszyscy wiemy, że nigdy nie wrócimy do „normalności”, którą kiedyś znaliśmy. Nowa norma, do której zmierzamy, może nie jest jeszcze w pełni jasna, ale na pewno będzie cyfrowa. Aby się tam dostać, będziemy musieli zrobić co najmniej jeden duży skok w tym procesie, pokonując stale powiększającą się lukę w umiejętnościach cyfrowych. Co może nam pomóc w dokonaniu tego skoku? Po pierwsze, praca zdalna połączona z globalną rekrutacją i wizją przyszłości zwaną „Cyfrowym centrum talentów w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Konferencja RecruiTECH Romania została stworzona, aby działać jako kompas dla zawodu rekrutacyjnego, aby gromadzić i dzielić się najlepszymi międzynarodowymi i krajowymi praktykami rekrutacyjnymi dla pracowników umysłowych. Tegoroczne wydarzenie koncentrowało się wokół „(maksymalnego wykorzystania) zmienionego rynku pracy z nową perspektywą i narzędziami cyfrowymi”.

Codecool CMO, Anna Ferenczy została zaproszona do podzielenia się swoimi poglądami na temat przyspieszonej cyfryzacji Covid, jej wpływu na globalną lukę w umiejętnościach technicznych i możliwe rozwiązanie o nazwie „cyfrowe centrum talentów w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Oto podsumowanie kilku kluczowych punktów z jej prezentacji.

Stare cyfrowe cele i przeszkody zniknęły

Pamiętacie czasy, kiedy wszyscy próbowaliśmy uzasadnić plany cyfrowej transformacji cięciami kosztów i znaleźć rozwiązania departamentów organizacyjnych i problemów kulturowych? Stare dobre czasy, prawda? Nigdy nie wiedzieliśmy, że nasz zegar tyka. Czy uwierzyłbyś, że to było zaledwie kilka lat temu, przed Covidem? W 2017 r. 48% liderów korporacji wymieniło zmniejszenie kosztów jako jeden z trzech najważniejszych priorytetów cyfryzacji, a jako główne obawy wymieniło przeszkody kulturowe i organizacyjne. A to było tylko w 2017 roku, według McKinsey.

A potem doszło do pandemii.

Dziś cyfryzacja to sprawa życia lub śmierci, a globalne polowanie na talenty technologiczne przypomina kalifornijską gorączkę złota w XIX wieku. 87% liderów postrzega cyfryzację jako sposób na przetrwanie, wyprzedzenie konkurencji lub wymyślenie na nowo swojej działalności, a tylko 10% z nich uznaje cięcia kosztów za najwyższy priorytet. A aż 75% liderów ma problemy z zatrudnieniem odpowiednich osób na cyfrowe stanowiska.

Całkiem nowy zwrot akcji dla cyfrowych strategii i wysiłków – a to wszystko w mgnieniu oka.

Nie chodzi tylko o przyszłość Twojej firmy – to sprawa osobista

Obecnie na całym świecie istnieje około 41 milionów miejsc pracy w branży technologicznej. Oprócz tych 41 milionów do 2025 roku powstanie dodatkowe 149 milionów nowych, czekających na wypełnienie.

Nowe 149 milionów to miejsca pracy w:

  • rozwoju oprogramowania (98 mln),
  • zarządzaniu chmurą i danymi (23 mln),
  • analizie danych, sztucznej inteligencja i uczeniu maszynowym (20 mln),
  • bezpieczeństwie cybernetycznym (6 mln) oraz
  • zarządzaniu prywatnością i zaufaniem (1 milion).

Oprócz biznesowej strony tej historii, jest też aspekt osobisty. Coraz więcej osób traci pracę w wyniku cyfryzacji, zmuszonych do wymyślania siebie na nowo, aby zapewnić wysoko-technologiczną przyszłość. Trend nie zaczął się dzisiaj, trwa od dziesięcioleci, ale w zeszłym roku zdecydowanie nabrał rozpędu.

Dziś znajdujemy się w środku nowej i bardzo szczególnej rewolucji przemysłowej. Po raz pierwszy w historii maszyny przejmują zawody niewymagające wysokich kwalifikacji, dzięki czemu łatwo można znaleźć pracę w zawodach o niższych kwalifikacjach. Wręcz przeciwnie: maszyny przejmują teraz powtarzalne zadania wymagające niewielkich umiejętności, podczas gdy liczba zawodów wymagających wysokich umiejętności poznawczych rośnie.

Tym razem ludzie będą musieli znacznie przekwalifikować i podnieść umiejętności, aby odkryć siebie na nowo, w przeciwnym razie pozostaną w tyle. W grę wchodzą nie tylko strategie cyfrowe i konkurencyjność korporacji, ale także życie jednostek.

Na czym musi się koncentrować dobra strategia podnoszenia umiejętności, aby przygotować się na nieprzewidywalną, ale z pewnością cyfrową przyszłość? Niektórzy twierdzą, że należy skupić się na kodowaniu i empatii. Kodowanie, ponieważ cyfrowa przyszłość nie nadejdzie sama, musimy ją najpierw zbudować. I empatia, ponieważ będziemy musieli sprostać zupełnie nowym wyzwaniom i w międzyczasie wciąż na nowo odkrywać inne sposoby.

Różnica wciąż się poszerza

Na dynamicznie rozwijającym się cyfrowym rynku pracy talent to złoto. Jednak ludzie znacznie szybciej dostosowują się do cyfrowego stylu życia i sposobu pracy niż do rozwijania umiejętności cyfrowych lub przechodzenia na zawody związane z technologami. Luka w umiejętnościach technicznych jest większa niż kiedykolwiek i wydaje się, że wciąż rośnie.

W grę wchodzi wiele dodatkowych czynników:

  • Cyfryzacja poza IT – 149 milionów nowych miejsc pracy to mniej więcej tylko stanowiska IT. Ale obserwujemy również cyfryzację klasycznych funkcji biznesowych i tradycyjnie nietechnologicznych branż. Trend jest wirusowy i żaden biznes nie wydaje się na niego odporny. Oznacza to również, że istnieją obecnie nie tylko technologie i IT, ale także kilka innych branż, firm i działów konkurujących o cyfrowe talenty.
  • Cyfryzacja oparta na Covid – w zeszłym roku byliśmy zmuszeni zapewnić około 10 lat digitalizacji w ciągu 10 miesięcy, przenosząc nasze życie, pracę, kanały i produkty online.
  • Rosnące finansowanie – częściowo związane z poprzednimi punktami, samorządy i UE zaczęły inwestować pieniądze w innowacje i cyfryzację, tworząc kolejne miejsca pracy do zapełnienia.
  • Rosnące ceny – z powodu recesji gospodarczej w naszych burzliwych czasach ceny wzrosły, a następnie podwyżki płac, sprawiając, że wysokiej jakości talenty są jeszcze mniej dostępne dla firm z ograniczonym budżetem.
  • Mobilność talentów – chcąc zabezpieczyć swoją karierę w przyszłości, ludzie są również bardziej otwarci na zmianę pracodawcy. Przenosząc swoje biura do sieci, firmy również nie są ograniczane fizycznym dystansem od talentów. Firmy zatrudniają obecnie pracowników z dowolnego miejsca (68%), a ludzie coraz chętniej starają się o pracę w dowolnym miejscu (21%). Podczas gdy kwitnące centra cyfrowe, takie jak Londyn, Wielka Brytania i Dolina Krzemowa, Stany Zjednoczone wygrywają w wyścigu o talenty, lokalne wysiłki rekrutacyjne w niektórych krajach cierpią z powodu migracji talentów.
  • Zatrudnianie na stopień naukowy – to właściwie trend, który sami moglibyśmy zmienić, w przeciwieństwie do wcześniej wymienionych czynników, poza naszym bezpośrednim wpływem. Utrzymując przestarzałe preferencje dla absolwentów uniwersytetów technicznych zatrudniających menedżerów, wiele razy tracisz okazję do zdobycia talentów szkolnych programowania, których umiejętności przekwalifikowano w ciągu 1 roku zamiast 5, wielokrotnie wyposażonych w znacznie bardziej odpowiednie umiejętności twarde i miękkie oraz wcześniejsze doświadczenie zawodowe.
  • Mała różnorodność – to kolejny trend związany z dyskryminacją, do zmiany którego wszyscy powinniśmy dążyć. Zmiana technologii w dziedzinę uwzględniającą płeć i wiek, jaka powinna być, może nastąpić tylko poprzez zatrudnienie znacznie większej liczby kobiet i 30+ lub 40+ specjalistów na stanowiskach technicznych, niż kiedykolwiek wcześniej.

Nasze proponowane rozwiązanie: nowe cyfrowe centrum talentów w Europie Środkowo-Wschodniej

Luka talentów nie zniknie, zwłaszcza gdy dotknie to nawet Doliny Krzemowej. Musimy włożyć dużo pracy w usunięcie jej w taki sposób, aby lokalne firmy stały się beneficjentami wyniku netto, a nie tylko firmami takimi jak Google i Amazon.

W Codecool bierzemy udział w tym wyzwaniu, przekwalifikowując i podnosząc umiejętności pracowników w Europie Środkowo-Wschodniej oraz pozyskując cyfrowe talenty do naszych firm partnerskich. Zamiast stopni uniwersyteckich, nasi absolwenci mają obszerne portfolio projektów wykazujące solidne umiejętności w zakresie od 4 do 6 języków programowania i wielu platform technologicznych, a także cenne umiejętności miękkie. Ponad 30% z nich to kobiety (i cały czas pracujemy nad podniesieniem tego wskaźnika), a wiele z nich ma ponad 30 lat, z wcześniejszym doświadczeniem zawodowym i wysokim poziomem samoświadomości na swoich profilach.

Wszyscy musimy podnieść poprzeczkę i wspólnie zbudować ogromne centrum talentów w Europie Środkowo-Wschodniej, aby jednocześnie napędzać globalne i lokalne innowacje.

Musimy działać teraz, jutro jest już za późno.

W jaki sposób Ty się do tego przyczynisz, zaczynając od dzisiaj?

Więcej kobiet w technice!

Nadal jest znacznie mniej kobiet uczestniczących w przyszłościowych projektach rozwoju oprogramowania, niż byłoby to zdrowsze dla społeczeństwa. Dowiedz się, jak Codecool stara się niwelować różnice między płciami w IT.

Nadal jest znacznie mniej kobiet uczestniczących w przyszłościowych projektach rozwoju oprogramowania, niż byłoby to zdrowsze dla społeczeństwa.

Sektor IT od dawna boryka się z problemami związanymi z różnorodnością płci i pomimo tego, że w ostatnich latach coraz częściej dyskutuje się na ten temat, nie nastąpiła żadna istotna zmiana. Na Węgrzech odsetek kobiet pracujących w sektorze IT nadal wynosi około 10–15%, co jest wynikiem zdecydowanie niewystarczająco reprezentatywnym dla społeczeństwa; chociaż do tej pory stało się fundamentalną prawdą, że różnorodność jest – lub powinna być – pożądana ze względów zarówno moralnych, jak i biznesowych.

Technologia wpływa na wszystkie aspekty naszego życia, od opieki zdrowotnej, przez ruch uliczny, po relacje osobiste. Programy zakodowane przez twórców mają wpływ na coraz większą część naszego życia, podczas gdy tylko niewielka liczba ludzkości może zrozumieć kodowanie, algorytmy i sztuczną inteligencję. Mimo to ta niewielka grupa ponosi ogromną odpowiedzialność za tworzenie kodów uwzględniających problemy całego społeczeństwa, a także różnice w społeczeństwie. Niezrównoważona reprezentacja programistów może rzeczywiście wpłynąć na naszą przyszłość!

Oczywiście większość programistów nie tworzy świadomie stronniczych technologii, ale nasze własne doświadczenia i przeszłość nieuchronnie wpływają na nas, kiedy podejmujemy decyzje; decyzje te są następnie uwzględniane w budowanej przez nas technologii, która kształtuje nasz sposób życia i może spowodować znaczne szkody bez różnorodności. Na przykład te grupy społeczne, które nie są reprezentowane w niektórych przypadkach, mogą znaleźć się w niekorzystnej sytuacji. Nawet kobiety.

Jednak brak różnorodności rodzi nie tylko pytania etyczne, ale może znacząco wpłynąć na wyniki biznesowe firmy i jej zdolność do wprowadzania innowacji.

„Kilka badań i doświadczenie naszych partnerów również dowodzi, że bardziej zróżnicowane zespoły kierownicze mają większe szanse na osiągnięcie wyższej rentowności niż firmy prowadzone przez jednorodnych menedżerów wyższego szczebla. Zespoły w Codecool również działają, wprowadzając w życie tę zasadę: odsetek naszych menedżerów osiągnął już 50%. Bardziej zróżnicowane zespoły wnoszą do dyskusji nowe punkty widzenia i proponują alternatywne rozwiązania, które niekoniecznie mogły zostać opracowane przez bardziej jednorodną grupę. Podejścia wielowarstwowe i zdolność do skuteczniejszego rozwiązywania problemów bezpośrednio przyczyniają się do lepszych wyników biznesowych końcowych. Staramy się zapewnić naszym partnerom korporacyjnym bardziej kolorową i wszechstronną bazę programistów i talentów technicznych w dobrze znanej jakości Codecool, tak aby mogli oni również czerpać korzyści z różnorodności”- powiedziała Lea Kalocsai, szef sprzedaży w wiodącej węgierskiej szkole programowania Codecool.

Edukacja jest kluczem

Programistek będzie więcej tylko wtedy, gdy przeszkolonych zostanie więcej kobiet. Jednak na Węgrzech odsetek studentek uczestniczących w szkoleniach informatycznych wynosi dziś tylko 10-15%. Wskaźnik ten głęboko nie reprezentuje społeczeństwa i nadal jest daleki od progu 30%, powyżej którego mniejszości nie czują się pokrzywdzone.

Nadal istnieje kilka stereotypów związanych z kodowaniem. Ludzie często wizualizują programistów jako mężczyzn noszących okulary i siedzących w ciemnym pokoju przez cały dzień. Zmiana takiego wizerunku to długi proces, a poza firmami IT, w zmianie tego nastawienia aktywnie uczestniczą także instytucje edukacyjne.

„Codecool chce, aby dziewczęta i kobiety były świadome tego, że są mile widziane na szkoleniach technologicznych, cyfrowych i programistycznych oraz na naszych ścieżkach kariery. Jako firma o otwartym umyśle, transparentna, dążymy do wyzbycia się stereotypów związanych z technologią, programowaniem i rolami menedżerskimi w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednym z naszych głównych celów jest dalsze zwiększanie odsetka naszych studentek o 20% – który  już nawet teraz przekracza średni poziom w tym sektorze – oraz pomoc pokoleniu znacznie bardziej zróżnicowanych pracowników zawodowych i start-upów w rozpoczęciu i rozwoju kariery ”- mówi Anna Ferenczy, dyrektor ds. marketingu w Codecool.

Z punktu widzenia wyników ekonomicznych kluczowe znaczenie ma posiadanie coraz większej liczby programistów na Węgrzech. Podobnie jak w przypadku trendów międzynarodowych, liczba absolwentów kierunków informatycznych jest mniejsza niż wakatów na Węgrzech. Na rynku pracy do obsadzenia jest około 22-22,5 tys. stanowisk IT. Z punktu widzenia rentowności firm i tworzenia równości społecznej istotne jest, ile z nich w przyszłości może być obsadzone kobietami.

W związku z tym tematem gorąco zachęcamy do zapoznania się z naszym postem na blogu o   liście Forbsa 30 odnoszących sukces i zajmujących się kodowaniem kobiet poniżej 30 roku życia , gdzie można poznać 11 niezwykle utalentowanych programistek, które uczyły się w Codecool.

Ten artykuł został opublikowany na forbes.hu 7 grudnia 2020 r.