Dwa razy więcej studentów i najlepsza edukacja informatyczna

Jak Codecool może kontynuować gwałtowny wzrost w 2021 roku? Co jest w planach na 2022 rok? Jozsef Boda, dyrektor generalny Codecool, dzieli się szczegółami.

Kiedy pomyślisz tylko przez chwilę, jak przewidywaliśmy w 2020, że będzie wyglądał 2021 rok… Cóż, sprawy nie potoczyły się tak, jak się spodziewaliśmy, prawda?

Wtedy myśleliśmy, że do końca 2021 roku pandemia już dawno się skończy. Po pierwszym, a potem kilku kolejnych wstrząsach, po pierwszej i drugiej fali, za pomocą szczepionek nasze życie może wrócić do jakiegoś nowego „normalnego”, ale przynajmniej bardziej stabilnego stanu. Cóż, nie do końca tak się stało.

Ze względu na fale 3, a następnie 4 w 2021 r. „Wchodziliśmy i wychodziliśmy” z naszej szkoły na Węgrzech, kilkakrotnie zmieniając edukację na terenie kampusu na edukację online. W Rumunii była ona online z minimalnymi przerwami. Będąc w Austrii, tuż po otwarciu naszej szkoły i naszej pierwszej grupy Codecoolersów, które rozpoczęły się w listopadzie, zgodnie z ograniczeniami musieliśmy przejść na zajęcia online.

Ale była jedna duża różnica w porównaniu do 2020 roku: jakkolwiek nieoczekiwane były te nagłe zmiany, byliśmy już na nie przygotowani. Pokonaliśmy z powodzeniem nieoczekiwane wyzwania również w 2020 roku, ale nie byliśmy już nimi nawet zaskoczeni w 2021 roku. I jeszcze skuteczniej przekuwaliśmy je na naszą korzyść – na przykład poprzez dalsze ulepszanie wersji online naszego flagowego, kursu full-stack. Oczywiście, docierając z nią do znacznie bardziej ambitnych uczniów niż z wersją offline, dostępną tylko dla osób mieszkających blisko naszych szkół. Kto by pomyślał w 2019, a nawet 2020, że tam dotrzemy? Na pewno nie my.

Nigdy nie myśleliśmy, że zatrudnimy nowych współpracowników w pełni online, nie wspominając o menedżerach wyższego szczebla, ale i to rozwiązaliśmy bez problemu. Oczywiście większość naszych absolwentów została również zatrudniona przez naszych partnerów w procesie całkowicie online. Razem dorastaliśmy do nowych wyzwań.

W międzyczasie nawet nie zauważyliśmy, że weszliśmy w „nową normalność”, na którą czekaliśmy – prawdopodobnie dlatego, że wyglądała trochę inaczej niż się spodziewaliśmy. Już w 2020 roku było jasne, że rzeczy nigdy nie wrócą do tego, jak były wcześniej, ale nie byliśmy pewni, jak to się skończy. Dziś jedna rzecz wyróżnia się jako główna cecha naszego nowego, post-breakoutowego świata: ciągła, znacząca zmiana. Oczywiste jest również, że ci, którzy są wystarczająco sprawni, aby się przystosować i budować na zmianach, odniosą sukces. Po prostu nie można sobie pozwolić na czekanie, aż sytuacja się ustabilizuje. To strata czasu, przegrana strategia.

 

Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dumni, że osiągnęliśmy tak wiele w 2021 roku. Pozwolę sobie wspomnieć tylko o kilku rzeczach:

 

  • Znaleźliśmy pracę dla ponad 2000 Codecoolersów u naszych partnerów biznesowych. Nasi pierwsi studenci ukończyli studia 6 lat temu. Cieszymy się, że 80% z nich nadal pracuje u swojego pierwszego pracodawcy, tego, który dla nich znaleźliśmy. To prawdziwe potwierdzenie naszego wspólnego sukcesu.

 

  • Uruchomiliśmy nasz pierwszy program stypendialny – stypendium CoderGirl. Wspólnie z naszymi partnerami korporacyjnymi chcemy zaprosić i zmotywować znacznie więcej kobiet do rozpoczęcia kariery technologicznej. Najbardziej utalentowane i zmotywowane dziewczęta i kobiety spośród tych, którzy aplikują do Codecool, mogą teraz uzyskać szansę na naukę u nas całkowicie za darmo.

 

  • Otworzyliśmy naszą pierwszą szkołę w Europie Zachodniej, w Austrii. Wraz z Węgrami, Polską i Rumunią jesteśmy już obecni w 4 krajach. Kolejny krok bliżej do stania się wiodącym instytutem edukacji informatycznej w Europie Środkowej za 1 lub 2 lata, a później w szerszym regionie.

 

  • Uruchomiliśmy nowe otwarte kursy. Tygodniowy kurs „Wprowadzenie do IT” został po raz pierwszy wprowadzony w Wiedniu, a półroczny kurs Specjalisty ds. Bezpieczeństwa Cybernetycznego w Budapeszcie. Uruchomiliśmy w pełni internetową wersję naszego pełnego kursu dla programistów we wszystkich krajach Codecool i pomogliśmy ponad 300 Węgrom w podjęciu nowej, przyszłościowej kariery w technologii, biorąc udział w naszych krótkich kursach, w pełni finansowanych przez samorząd lokalny.

 

  • Dalej rozwijaliśmy nasze korporacyjne usługi przekwalifikowania i szkolenia podnoszące kwalifikacje oraz uruchomiliśmy kompleksowe, dostosowane do potrzeb akademie cyfrowe u niektórych naszych partnerów korporacyjnych.

 

  • Liczby wyrwane z kontekstu mogą opowiedzieć tylko część całej historii. Jednak fakt, że w 2021 roku udało nam się zwiększyć przychody o 40% w stosunku do poprzedniego, może coś znaczyć. To zdecydowanie oznacza, że ​​jesteśmy stabilnym partnerem dla naszych studentów, którzy wybierają nas, aby pomóc im przejść do nowej kariery, a także dla naszych partnerów korporacyjnych, licząc na to, że zwiększymy umiejętności cyfrowe ich organizacji w perspektywie krótko- i długoterminowej.

Widzimy, że cyfrowa transformacja w firmach przyspiesza, teraz w działach i funkcjach, które wcześniej wymagały jedynie kompetencji niezwiązanych z technologią, po stronie biznesowej. Coraz więcej zdolności i umiejętności jest potrzebnych w IT, a także w nowo powstających, cyfrowych rolach po stronie biznesowej, a ze względu na ograniczoną liczbę naszych absolwentów nie możemy nawet zbliżyć się do zaspokojenia zapotrzebowania rynku. Udało nam się obsadzić każdego absolwenta Codecool w zeszłym roku, który zdecydował się skorzystać z naszej gwarancji pracy, jednocześnie opracowując i dostarczając w pełni spersonalizowane programy szkoleniowe dla firm niż kiedykolwiek wcześniej.

Chcielibyśmy, aby w 2022 roku studiowało u nas dwa razy więcej studentów niż w 2021 roku. Nie uznajemy jednak kompromisów w zakresie jakości, co więcej, my także będziemy dalej doskonalić nasze kursy i usługi.

Nasz kurs programowania Full-Stack to coś więcej niż bootcamp i coś znacznie lepszego niż uniwersytet. Roczny, kompleksowy kurs programowania z gwarancją pracy i opcjami post-płatności, zapewniający nie tylko szeroką i głęboką wiedzę z zakresu tworzenia oprogramowania, ale także prawdziwą pracę u jednego z naszych partnerów korporacyjnych. Chcielibyśmy przedstawić tę ofertę jeszcze szerzej w 2022 roku.

Możemy być jednocześnie skuteczni i autentyczni w tym, co robimy, jeśli sami jesteśmy skuteczni i autentyczni. Jeśli wszyscy nasi koledzy naprawdę wierzą w misję, wartości i metodologię Codecool oraz jeśli potrafią ich reprezentować i dzielić się nimi z innymi. Droga do tego była inna 6 lat temu, kiedy byliśmy młodym, obiecującym start-upem, a inaczej jest dzisiaj, kiedy jesteśmy dojrzałą, obecną na arenie międzynarodowej i wciąż dynamicznie rozwijającą się firmą scale-up.

Aby zwiększyć naszą elastyczność i siłę innowacji pomimo gwałtownego rozwoju naszej własnej organizacji, rozpoczęliśmy kompleksowy program rozwoju średniego kierownictwa. Aby nadążyć za popytem na nasze usługi korporacyjne, od 2022 roku dedykowany zespół profesjonalistów będzie odpowiedzialny za rozwój i dostarczanie naszych programów szkoleniowych dla firm oraz rozwiązań akademickich.

A teraz, gdy wspomniałem o naszej organizacji i moich współpracownikach – chciałbym podziękować im za ich cenną pracę przez cały rok 2021. Bo chodzi o to, że to nie była kwestia szczęścia. Wszystko, co osiągnęliśmy jako Codecool, jest wynikiem ich ciężkiej pracy. Każdy z moich kolegów z Codecool przyczynił się do naszych sukcesów swoim entuzjazmem, wytrwałością i umiejętnościami. Osobiście jestem bardzo wdzięczny za to, że mam szansę codziennie wspólnie z nimi pracować nad wspólnymi celami.

Na zakończenie muszę powiedzieć, że po 2020 roku 2021 był kolejnym rokiem pełnym wyzwań. Osiągnięte przez nas sukcesy nie przyszły łatwo. Pracowaliśmy dla nich naprawdę ciężko razem. Przyznaję, że pod koniec roku byłem już dość zmęczony. Potrzebowałem wakacji, żeby naładować baterie.

Ale zaczynam nowy rok pełen nowej energii i motywacji, mam nadzieję, że czujesz to samo. Ufam, że w 2022 r. będziemy mieć tak ekscytujący i owocny rok, jak w 2021 r.

Życzę nam wszystkim szczęśliwego i pomyślnego nowego roku i abyśmy spełnili jeszcze więcej marzeń, pomagając wspólnie rozpocząć jeszcze bardziej udane, przyszłościowe kariery technologiczne.

 

O krok do przodu w zmniejszaniu luki w talentach IT – jest już dostępny raport umiejętności ESSA

developer working

ESSA (European Software Skills Alliance) przyjrzała się brakującym umiejętnościom niezbędnym do obsadzenia około 1,6 miliona cyfrowych wakatów w Europie do 2030 roku.

developer working

Obecnie w Europie programiści są najbardziej poszukiwanymi profesjonalistami w sektorze oprogramowania i ten trend będzie się pogłębiał. Ale firmy jutra będą również potrzebowały ludzi, którzy dobrze rozumieją codzienną działalność biznesową.

 

Dlatego umiejętności miękkie i wiedza biznesowa muszą być zintegrowane — w sposób, w jaki szkolimy osoby na stanowiska związane z oprogramowaniem, ale także w sposób, w jaki myślimy i w jaki obsadzamy te pozycje w naszych własnych organizacjach.

Programista to najpopularniejsze stanowisko w sektorze IT

W raporcie The Future of Jobs 2020 Światowe Forum Ekonomiczne wymieniło 20 najważniejszych stanowisk pracy, w których popyt wzrośnie. Prawie wszystkie miejsca pracy na tej liście są związane z technologiami informacyjno-komunikacyjnymi ICT (ang. -Information and Communication Technologies)  — deweloperzy zajmują 10 pozycję. Trend w dużej mierze potwierdzony przez nasze ostatnie ustalenia, w których 45% organizacji oszacowało, że w ciągu najbliższych pięciu lat będzie potrzebować dodatkowych programistów.

ESSA graph 1
2021 ESSA Europe’s Most Needed Software Roles and Skills report “Need for extra people per role profile”

Programowanie i twarde umiejętności zawodowe są bardzo poszukiwane

Raport ESSA pokazuje nam dalej i wstępnie określa umiejętności, na które jest największe zapotrzebowanie wśród specjalistów od oprogramowania.

Nie trzeba dodawać, że umiejętności twarde, takie jak programowanie, są najbardziej pożądane, a najbardziej potrzebnymi językami programowania są Java, JavaScript, SQL, HTML, PHP, C++, C# i Python. Ale ważne jest, aby specjaliści od oprogramowania mieli solidną wiedzę na temat zasad programowania, aby mogli szybko i łatwiej dostosować się do nowych języków.

Dyskutowano o rozwijaniu umiejętności zawodowych.

„Jeszcze ważniejsze niż nauczanie konkretnych umiejętności informatycznych, takich jak framework IT czy języki programowania, jest nauczenie rozumienia biznesu. Tylko jeśli jesteś w stanie zrozumieć cel tworzonego oprogramowania, możesz dostarczyć wartościowy produkt.”

Pod tym względem wyniki naszego raportu pokazują, że potrzebne są umiejętności zarządzania bezpieczeństwem, sprawnego zarządzania projektami i cyklu życia oprogramowania, a specjaliści od oprogramowania rozumiejący biznes to zasoby, których poszukują firmy — teraz i w przyszłości.

Kluczowe są umiejętności miękkie

Ponownie, patrząc na prognozy Światowego Forum Ekonomicznego (2020), możemy tylko potwierdzić i zdecydowanie doradzić osobom na stanowiskach w sektorze oprogramowania, aby nie tylko rozwijały swoje umiejętności twarde, ale także inwestowały w umiejętności nietechniczne (przekrojowe), takie jak osobiste umiejętności miękkie lub interpersonalne umiejętności: krytyczne myślenie i analiza, samozarządzanie, praca zespołowa i umiejętności komunikacyjne.

ESSA word cloud 1
2021 ESSA Europe’s Most Needed Software Roles and Skills report “Soft and other skills for developers”

Oczywiście umiejętności miękkie są trudniejsze do przyswojenia, opierając się jedynie na wiedzy teoretycznej. Dlatego ważne jest, aby bardziej systematycznie wprowadzać projekty z życia wzięte do programów nauczania i szkolenia.

Chodzi o szczegóły

W październiku 2021 r. ESSA opublikowała pełny raport badający obecne (i przyszłe) potrzeby w zakresie umiejętności oprogramowania w Europie. W kolejnym kroku, wraz z pozostałymi członkami ESSA, przyczynimy się do ujęcia wniosków z raportu w obszernym dokumencie — Europejskiej Strategii Umiejętności Oprogramowania. Odwiedź stronę ESSA, aby uzyskać więcej informacji na temat  tej inicjatywy.

 

W międzyczasie w Codecool my już ciężko pracujemy nad wprowadzeniem lepszej edukacji cyfrowej w Europie. Już w 4 krajach europejskich, w Austrii, na Węgrzech, w Polsce i w Rumunii, oferujemy prowadzone przez mentorów, oparte na projektach kursy programowania i inne kursy umiejętności cyfrowych. Opieramy się na naszej mistrzowskiej metodologii uczenia i wypróbowanych programach nauczania, a także kładziemy dodatkowy nacisk na rozwijanie umiejętności miękkich, zarówno na naszych kursach otwartych, jak i dostosowanych do potrzeb rozwiązań korporacyjnych. Sprawiamy, że zmiany w karierze są przystępne i zmieniamy życie dzięki naszej gwarancji pracy, opcjom płatności po dokonaniu płatności i stypendium CoderGirl.

 

Dowiedz się więcej o tym, kim jesteśmy i co robimy, i skontaktuj się z nami, aby porozmawiać o tym, jak możemy Ci pomóc w spełnieniu Twoich potrzeb w zakresie umiejętności związanych z oprogramowaniem.

Metoda Codecool: 4 podstawowe wartości, którymi kierujemy się, aby rozbić edukację technologiczną

Wartości firmy są ważne: mogą zdefiniować firmę i jej markę, pomóc w komunikowaniu tożsamości korporacyjnej i utrzymywać wszystkich w zgodzie z ustalonymi kierunkami strategicznymi. Dobrze opisane mają bezpośredni wpływ na podstawową jej działalność, kształtując sposób wykonywania codziennej pracy w firmie.

W Codecool od lat staramy się kierować 4 prostymi wartościami w naszej codziennej pracy:

  1. Odwaga – aby odkrywać nowe rzeczy i przekraczać granice.
  2. Przejrzystość – aby dzielić się informacjami i wyrażać siebie, nie tylko wtedy, gdy jest to wygodne.
  3. Jakość – we wszystkim co robimy.
  4. Zabawa – aby także cieszyć się tym, co robisz, żeby stać się w tym jeszcze lepszym.

Ale słowa to tylko słowa.Mogą brzmieć fajnie, ale to my możemy dzięki nim stworzyć niewidoczną tak zwaną listę rzeczy do zrobienia. Każda poważna organizacja, powinna mieć listę podstawowych wartości. Ale jeśli nie ma za nimi żadnych działań, nic nie znaczą.

Zatem ta trudna część dotycząca wartości nie polega nawet na ich definiowaniu – zwłaszcza, że lepiej zdefiniować je na podstawie tego, w co naprawdę wierzysz i co faktycznie robisz.O wiele trudniej jest być zawsze wiernym naszym własnym wartościom.Jak je stosować w różnych sytuacjach, ze wszystkimi i przez cały czas. Nawet jeśli byłoby szybciej, taniej lub prościej po prostu nie zawracać sobie głowy.

Kierujemy się naszymi wartościami wwewnętrznych procesach, między sobą, “w sposobie” w jaki rozmawiamy ze sobą i wykonujemy naszą codzienną pracę. Podążamy za nimi, gdy spotykamy naszych partnerów biznesowych. Oni również doświadczają naszych wartości z pierwszej ręki, gdy witają absolwentów Codecool w swoich firmach. A to dlatego, że kierujemy się tymi wartościami, gdy pracujemy razem z naszymi uczniami, w taki sposób, aby ułatwić im naukę i pomóc im ponownie rozpocząć życie w zupełnie nowej karierze technologicznej.

Ale jak dokładnie stosujemy nasze podstawowe wartości w szkoleniach i sprawiamy, że działają one na wszystkich, których to dotyczy?

Sprawdźmy to.

1. Odwaga: Wychodzimy z naszych stref komfortu

Odwaga do odkrywania nowych rzeczy i łamania konwencji jest bardzo atrakcyjna, ale porażka może być przerażająca. Tak więc podejmowanie nowych wyzwań ma swoją cenę: jeśli chcemy pozostać wierni sobie, nie zawsze możemy iść bezpieczną drogą.

Nie możesz doświadczyć innowacji lub głębokiego uczenia się bez próbowania nowych rzeczy. A próbowanie nowych rzeczy naturalnie wiąże się z kilkoma porażkami. Plusy: im wcześniej zawiedziesz, tym wcześniej możesz naprawić to, co poszło nie tak, i to jak najmniejszym kosztem.

Dlatego zachęcamy do uczenia się przez działanie i uczenie się na błędach. Razem doceniamy każdą porażkę. Zawsze przekazujemy informację zwrotną i pozytywnie wzmacniamy niepowodzenia, ponieważ są one cenną częścią procesu. Na przykład: „Wspaniale, że wypróbowałeś tę opcję i dowiedziałeś się, że to nie działa. Czego się z tego nauczyłeś?

Aby osiągnąć innowacyjność i naukę poprzez naturalną porażkę, koncentrujemy się na procesach, a nie na wynikach. Naszym celem jest stworzenie wspierającego, bezpiecznego środowiska, w którym może nastąpić prawdziwy wzrost, dlatego też skupiamy się na zachowaniu, a nie na cechach osobowości.

Po pierwsze, nasi mentorzy (nazywamy naszych trenerów „mentorami”) kultywują nastawienie na rozwój. Oznacza to, że upewniamy się, że nasi uczniowie rozumieją i w pełni wierzą, że dzięki nastawieniu na rozwój ich umiejętności i zdolności można rosnąć poprzez poświęcenie i ciężką pracę. Nie talentem, szczęściem, dobrymi ocenami z liceum czy wynikiem testu IQ z zeszłego roku. To zależy od tego, jak bardzo wierzą, że są w stanie nauczyć się kodować. Ten pogląd tworzy zamiłowanie do nauki i odporność, która jest niezbędna do wielkich osiągnięć. Aby to osiągąć, musimy przeformować stwierdzenia o „stałym nastawieniu”. Na przykład, zamiast mówić „Nie jestem dobry w rozwiązywaniu problemów matematycznych”, sugerujemy: „Może jeszcze nie znalazłeś swojej drogi do rozwiązania tego zadania matematycznego. Ale czy próbowałeś…?

Uczenie się nowych rzeczy również może być onieśmielające. Kiedy już nastawiamy się na wzrost, w końcu odważymy się wyjść z naszych stref komfortu, aby się zmienić i rozwijać. Definiując wyzwania dla naszych uczniów koncentrujemy się na „strefie nauki”, czyli Strefie Najbliższego Rozwoju (ang. Zone of Proximal Development). Strefa nauki znajduje się pomiędzy strefą komfortu a strefą paniki – żadna z nich nie jest miejscem do nauki. W strefie komfortu nie ma nic nowego, ale w strefie paniki jest zdecydowanie za dużo. W strefie nauki masz jednak do czynienia z odpowiednią ilością wyzwań. Strefa Najbliższego Rozwoju wewnątrz strefy uczenia się to miejsce, w którym uczeń stopniowo przechodzi od uczenia się pierwszych kroków przy wsparciu (mentora lub rówieśników) do uczenia się kolejnych kroków już bez ich pomocy (lub bez tzw. rusztowania).

Podczas nauki zawsze idziemy krok po kroku (czasem małymi krokami). Zaczynamy rutynowo kwestionować siebie, nasze przekonania i sposoby. Obracamy stare kamienie, wynajdujemy koło na nowo, rozumiemy, jak i dlaczego coś działa lub nie działa, a potem przez większość czasu wpadamy na „kiepskie” nowe pomysły – lub czasami naprawdę genialne. A tymczasem: analizujemy, otwieramy umysły, rozumiemy, jak rozwiązywać problemy, nabieramy pewności siebie i uczymy się. Rozwijamy się – i świetnie się przy tym bawimy.

Poza tym regularnie robimy konsultacje i retrospektywy. Nasi mentorzy mają również odwagę, aby stawić czoła wszelkim informacjom zwrotnym od naszych uczniów i przyznać, jeśli coś poszło nie tak jak powinno. Wtedy skupiają się na tych obszarach doskonalenia i przekształcają informacje zwrotne w możliwości uczenia się.
 
 

2. Przejrzystość: dzielimy się i wyrażamy siebie

Przejrzystość oznacza dla nas coś więcej niż tylko szczerość. Oznacza to mówienie prawdy przez cały czas i dzielenie się jak największą ilością informacji z wzajemną korzyścią – także ze studentami podczas procesu uczenia się.

Aby wspierać przejrzystą komunikację, w pierwszej kolejności tworzymy bezpieczeństwo psychologiczne, atmosferę sprzyjającą wzajemnemu zaufaniu i rozwojowi. W zespole o wysokim bezpieczeństwie psychologicznym koledzy czują wzajemne zaufanie, podejmując ryzyko wokół członków swojego zespołu. Są pewni, że nikt w zespole nie będzie zawstydzał ani karał nikogo za przyznanie się do błędu, zadanie pytania lub zaproponowanie nowego pomysłu.

Aby to osiągnąć:

  • staramy się rozpoznawać własne napięcia i zauważać napięcie u innych, które odciąga nas od bycia obecnym lub od poczucia pracy w komforcie,
  • komunikujemy swoje napięcia w sposób niekrzywdzący innych,
  • podajemy kontekst lub szerszą perspektywę dotyczącą decyzji lub zachowania, aby jeszcze bardziej zwiększyć zaangażowanie i zaufanie,
  • organizujemy konsultacje poza naszą codzienną pracą w celu postawienia pytań lub przejrzystych informacji na temat rzeczy doświadczanych w różnych sytuacjach.

Zasadniczo dajemy dobry przykład, komunikując się w sposób przejrzysty, również po to, aby zachęcić innych do przejrzystego komunikowania się.

Z zasady tej możemy skorzystać w następujących sytuacjach:

  1. Podajemy z góry informacje o szkoleniach, warsztatach itp. Nie ukrywamy przed uczestnikami żadnych przydatnych informacji. Mówimy wszystkim, co się stanie, kiedy, co i jak.
  2. Wyjaśniamy zasady, role i oczekiwania. Wtedy mamy podstawy, by powiedzieć „nie” uczącym się, jeśli poproszą o coś, co przekracza nasze granice.
  3. Świadomie unikamy tajemnic i tabu. Co, jak i dlaczego mentor/trener robi to, co robi? To musi być jasne dla wszystkich. Na przykład „Dlaczego robimy to ćwiczenie?” Dajemy kontekst uczącym się – z zachowaniem odpowiedniego czasu przekazywania informacji, aby pomóc im w nauce.
  4. Sporządzamy regularne plany. Z wyprzedzeniem organizujemy dla wszystkich nasz dzień, następną godzinę, ćwiczenia, a nawet cały kurs. Studenci zawsze muszą zrozumieć proces i miejsce, w którym się znajdują.
  5. Wyrażamy nasze uczucia. Kiedy nasz mentor ma jakieś napięcie, również swobodnie je wyraża. Mentor też nie jest doskonały, jest człowiekiem z uczuciami, emocjami. Na przykład, gdy studenci nie zwracają na coś uwagi, mentor wyraża swoje odczucia dotyczące sytuacji, a następnie prosi ich o zwrócenie większej atencji danej sprawie.

3. Jakość: Wkładamy dodatkową pracę w dostarczanie realnej wartości

Dążymy do jakości i kunsztu we wszystkim, co robimy lub oczekujemy od naszych uczniów lub partnerów.

Na początek znacznie podnosimy jakość efektów uczenia się, maksymalizując efektywność czasu uczenia się dzięki wskazówkom, wsparciu i motywacji zapewnianej przez naszych pro-mentorów. W przeciwieństwie do nauki we własnym tempie, uczestnicy kursów prowadzonych przez instruktora znacznie częściej kończą studia i do tego kończą je z użyteczną, praktyczną wiedzą i umiejętnościami, które mogą później wdrożyć w swoim środowisku pracy. Mają też o wiele więcej zabawy.

Jednym ze sposobów, w jaki mentorzy Codecool angażują uczniów i partnerów w celu uzyskania jeszcze lepszych wyników, jest zarządzanie. Na początek wspólnie definiujemy oczekiwaną jakość i jak dokładnie do niej dojdziemy.

Kierujemy się zasadą pomocniczości (ang. subsidiarity) – co może wydawać się skomplikowane, ale oznacza tylko to, że zajmujemy się problemami na najniższym poziomie, gdzie dostępne są informacje umożliwiające ich rozwiązanie. Oznacza to, że jeśli istnieje już dostępne dla uczniów rozwiązanie określonego problemu, oparte na ich wcześniejszych doświadczeniach projektowych, wówczas ich mentor zachęci ich do samodzielnego znalezienia rozwiązania i nie przekaże im go.

Skupienie na rozwiązaniach to technika, którą zapożyczyliśmy z krótkiej terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (ang. Solution-focused brief therapy). Wymaga myślenia zorientowanego na przyszłość i świadomości zasobów oraz opiera się na założeniu, że „rozwiązanie nie dba o problem”. Zamiast analizować problem, analizujemy preferowany wynik wraz z dostępnymi zasobami i wyprowadzamy możliwe sposoby osiągnięcia tego celu „z góry na dół”, cofając go od pożądanego stanu końcowego wyniku.

Metodologia zwinna to prosty zestaw narzędzi do wykorzystania w kontekście tworzenia oprogramowania, a my również intensywnie go używamy. W rzeczywistości posuwamy się tak daleko, że tworzymy nasze harmonogramy uczenia się wokół zwinnych ceremonii, a nasi uczniowie demonstrują swoje projekty przed prawdziwymi „klientami”, reprezentowanymi przez nasze firmy partnerskie w każdy piątek, od pierwszego tygodnia ich podróży edukacyjnej.

Wierzymy również w efektywne, ukierunkowane na cel spotkania i sesje edukacyjne. Szanujemy nawzajem swój czas, docieramy na nie punktualnie i cały czas trzymamy się ram czasowych – ale to tylko jedna strona medalu.

Każde spotkanie rozpoczynamy od odprawy, tak zwanego check-inu podczas której omawiamy, jak wszyscy się czują, abyśmy mogli „przybyć”, czyli pozbyć się problemów z zewnątrz, rozpoznając je i zsynchronizować nastroje zespołu. Może to brzmieć jak przesada lub strata czasu, ale pomijanie tego po prostu nie jest warte zaoszczędzonych 10 minut. Po tej krótkiej rutynie ludzie mają tendencję do koncentrowania się i aktywnego uczestnictwa w bardziej aktywny i efektywny sposób, a czas zaoszczędzony pośrednio to znacznie więcej niż to, jak długo trwa cała sprawa.

Na koniec robimy również check-out, aby podzielić się tym, jak się wtedy czujemy i jeśli jest coś więcej do podzielenia się, aby upewnić się, że maksymalnie wykorzystaliśmy czas spędzony na wspólnym spotkaniu.

Oprócz tych ogólnych rutynowych spotkań, każdego ranka organizujemy krótkie spotkania ze studentami. Na tym spotkaniu wszyscy (w tym mentorzy) odpowiadają na jedno proste, przypadkowe pytanie wygenerowane przez bota (np. jaki jest ten jedyny program telewizyjny, który zawsze Cię rozśmiesza lub kto jest Twoim ulubionym superbohaterem i dlaczego). Nie reagujemy na odpowiedzi, po prostu dzielimy się i słuchamy. Celem jest rozpoczęcie dnia w pozytywnym tonie i świadome wprowadzenie ludzkiego elementu do naszej pracy i nauki każdego dnia, co jest również kluczowym narzędziem do budowania turkusowej organizacji o wysokich standardach jakości.

I wreszcie, co nie mniej ważne, budujemy na 4 zasadach działania przez niedziałanie, co w naszym przypadku jest w zasadzie postawą coachingową stosowaną przez mentorów. Zasady są następujące:

  1. Nie znamy jednej prawdy: mentor/trenerka nie zna prawdy, dzieli się jedynie swoją wiedzą i swoim doświadczeniem. Każdy może podważyć myśli mentora lub innych osób, zadać otwarte pytania i rozpocząć konstruktywną debatę.
  2. Nie oceniamy: udzielamy konkretnych informacji zwrotnych na temat zachowań i nie nakładamy etykiet na ludzi.
  3. Nie przejmujemy odpowiedzialności od innych, zwłaszcza od uczniów: ten, kto ciężko pracuje, tak naprawdę uczy się przez działanie. Jeśli mentor/trener ciężko pracuje, oznacza to, że sami dużo się uczą, ale niekoniecznie uczniowie. Na przykład dlatego mentor z reguły nie może dotykać klawiatury ucznia. Mówimy również: uczniowie powinni spędzać większość czasu na ćwiczeniach, komunikowaniu się, opracowywaniu zadania. Głównym obowiązkiem mentora/trenera jest ułatwianie nauki, ale odpowiedzialność spoczywa na uczniu – jest on właścicielem własnej nauki, aby uzyskać jak najlepszy wynik.
  4. Nie dajemy rozwiązań: nie mówimy sztuczek i nie dajemy ostatecznych odpowiedzi. Proces uczenia się jest ważniejszy niż ostateczna odpowiedź. Nasze podejście to coaching – pomagamy studentom pytaniami, wskazówkami, motywacją.

Niektórzy ludzie intuicyjnie interpretują „niedziałanie” jako coś pasywnego, wyluzowanego lub leniwego. Ale jeśli nie jest potrzebne żadne działanie, wtedy robienie czegokolwiek może już być „przesadzeniem”. W rzeczywistości czasami działanie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Jeśli uprawiamy roślinę i stworzyliśmy odpowiednie warunki do wzrostu ze zdrową glebą, słońcem i wodą, nadchodzi czas, kiedy najlepszym sposobem na zapewnienie wzrostu roślinie jest po prostu pozostawienie jej w spokoju. Więcej wody, więcej słońca, więcej nawozu nie pomoże, w rzeczywistości zbyt wiele z nich może zahamować wzrost rośliny. Pozostajemy uważni, połączeni z potrzebami zakładu, ale na razie nic nie robimy – to jest właśnie tym, co jest potrzebne.

Staramy się nie zabijać naszych roślin, ale pozwolić im rosnąć i osiągać najwyższą jakość.

4. Zabawa: dbamy o to, aby wszyscy cieszyli się jazdą

Wybór Codecool to zmieniający życie wybór zarówno dla naszych studentów kursów dziennych, jak i dla naszych kolegów – dlatego zawsze stawiamy zabawę na pierwszym miejscu, na liście priorytetów. Jeśli coś Ci się spodoba, staniesz się w tym lepszy. To takie proste.

Wierzymy, że nauka i praca mogą i powinny być zabawą, beztroską i być może również płynnym doświadczeniem. My też nie traktujemy siebie bardzo poważnie. Dbamy o to, aby jak najwięcej śmiać się z siebie.

Nasi studenci uczą się technologii i nowych umiejętności poprzez realistyczne, ale wciąż zabawne zadania projektowe, zamiast nudnych, ciężkich podręczników i frontalnych wykładów.

Zabawne doświadczenie edukacyjne przyniesie lepszy efekt końcowy ze względu na pozytywne skojarzenie:

  1. Doświadczamy tego, że wszyscy (w tym mentor) jesteśmy tylko ludźmi. Wszyscy popełniamy błędy i razem śmiejemy się z siebie.
  2. Skupiamy się na podróży, eksperymencie uczenia się czegoś nowego. Ta przygoda, odkrycie może być bardzo przyjemną, prawdziwą zabawą.
  3. Dzielimy się ciekawymi drobnymi szczegółami, zabawnymi faktami, wszystko związane z tematem.
  4. Prowadzimy bardziej interaktywne, praktyczne sesje i mniej frontalnych sesji i prezentacji. Uczniowie najbardziej zapamiętają „doświadczenie”: kiedy się poruszali, rozmawiali, ćwiczyli, śmiali się itp.

To w zasadzie to – i oczywiście o wiele więcej. Ale wymienienie wszystkich „tajnych” składników naszej metody uczenia się i procedur nie jest możliwe w jednym artykule.

Wiemy, że każda firma jest inna, a Twoje wartości w Twojej firmie też muszą być inne – ani lepsze, ani gorsze, po prostu inne. Mam nadzieję, że ten wgląd w wartości Codecool i nasze sposoby pracy z nimi okazały się inspirujące, a także, że skłoniliśmy Cię do myślenia o swoich.

Jakie podstawowe wartości wyznajesz w swojej firmie? Co robisz, aby podążać za nimi każdego dnia?

Zatrzymaj się i pomyśl o nich od czasu do czasu i znajdź bardziej kreatywne sposoby, aby być im wiernym. To będzie warte twojego czasu.

Motorola Solutions uruchomiła Akademię programistów obsługiwaną przez Codecool

Motorola Solutions w Polsce nawiązała współpracę z Codecool, aby w zeszłym roku przeszkolić 26 programistów w nowo powstałej Akademii Motorola Solutions. Wybrani uczestnicy uczestniczą bezpłatnie w 7-miesięcznym szkoleniu.

Akademia została założona przez Motorola Solutions w celu rozwiązania problemu luki w talentach IT, która dotyka wiele firm IT w całej Polsce.

Prawie 500 osób zgłosiło się do Akademii Motorola Solutions, specjalnego programu szkoleniowego opracowanego przez Codecool Poland dla Motorola Solutions. Spośród 500 najlepszych wybrano 26 najlepszych.

Podczas 7-miesięcznego programu edukacyjnego uczestnicy uczą się od podstaw solidnych umiejętności programowania back-end lub front-end. Absolwenci mają gwarancję zatrudnienia w Motorola Solutions w Krakowie.

Jak wybrano uczestników?

Proces rekrutacji i selekcji, a także ścieżka uczenia się programu, zostały przygotowane specjalnie dla Motorola Solutions przez Codecool, wiodącą szkołę programowania w Europie Środkowo-Wschodniej. Codecool zapewnia kompleksowe kursy dla programistów i krótkoterminowe dla specjalistów IT w Polsce, na Węgrzech i w Rumunii.

Aby znaleźć najbardziej odpowiednich kandydatów dla Motorola Solutions, mentorów i rekruterów:

  • przefiltrowano prawie 500 aplikacji,
  • przeprowadzono 100 rozmów rekrutacyjnych i
  • oceniono 80 zadań z kodowania na poziomie początkującym.

Co dalej?

Bezpłatny program szkoleniowy rozpoczął się w grudniu 2020 r. Studenci spędzają od 6 do 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku przez 7 miesięcy, aby uczyć się nowego zawodu.

Program nauczania opiera się na naprzemiennym harmonogramie tygodniowym. Tygodniowe wykłady i warsztaty odbywają się w Motorola Solutions, na co pozwala sytuacja pandemiczna i obowiązujące przepisy. W drugim tygodniu pracują indywidualnie lub w zespołach nad własnymi projektami.

Studenci nie tylko uczą się najnowszych technologii, ale także doskonalą swoje umiejętności miękkie, aby zapewnić płynne wdrożenie do Motorola Solutions po zakończeniu szkolenia.

Wizja Akademii Motorola Solutions

„Motorola Solutions to stale rozwijająca się firma o dużym zapotrzebowaniu na specjalistów IT. Każdego miesiąca do naszego krakowskiego biura dołącza wielu nowych pracowników. Prowadzimy różne projekty oprogramowania, od tworzenia krytycznych systemów łączności, systemów dowodzenia i kontroli lub inteligentnych aplikacji bezpieczeństwa publicznego, po tworzenie oprogramowania do analizy obrazu ze sztuczną inteligencją.

Ponieważ znalezienie odpowiedniego talentu na rynku jest często czasochłonne i trudne, zdecydowaliśmy się pójść inną drogą.

Przy wsparciu Codecool utworzyliśmy Akademię Motorola Solutions, aby szkolić dokładnie te talenty, których potrzebujemy. Współpraca ta daje nam możliwość skorzystania ze sprawdzonej, praktycznej metody edukacyjnej Codecool i połączenia jej z wiedzą i wartościami wyznawanymi przez nas.

Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie współpracy z tymi wysoce zmotywowanymi studentami, których znalazł dla nas Codecool ”- skomentował Jacek Drabik, Prezes Motorola Solutions Polska.

Jesteśmy dumni, że akademia Motorola Solutions powstała

„Praca w Akademii Motorola Solutions to jeden z naszych najbardziej inspirujących projektów w Polsce.

Jesteśmy przekonani, że sposób, jaki Motorola Solutions wybrała na walkę z niedoborem profesjonalistów, jest jednym z najbardziej skutecznych. Chociaż proces rekrutacji, opracowanie i wdrożenie programu edukacyjnego zostało zlecone firmie Codecool, zintegrowany program w pełni odzwierciedla potrzeby Motorola Solution.

Pod koniec 7-miesięcznego szkolenia do swojego zespołu dołączy 26 pracowników gotowych do pracy. Znają technologie wykorzystywane przez firmę, projekty, nad którymi będą pracować, oraz samą firmę. Koszty wdrożenia również zostaną zaoszczędzone”, powiedział József Boda, dyrektor generalny Codecool.

Nadal zatrudniasz pracowników technicznych ze stopniem naukowym? Pomyśl jeszcze raz

Nowa ankieta przeprowadzona na Węgrzech wskazuje na bardziej ogólny i międzynarodowy problem: zatrudnianie ze względu na dyplom ze studiów jest nadal trendem i główną przeszkodą w zarządzaniu luką talentów cyfrowych.

Najważniejsze informacje z niedawnego badania rynku umiejętności technicznychopublikowane na Węgrzech.

Ogólnie rzecz biorąc, wyniki mocno podkreślają to, co obserwujemy od lat na temat rosnącej luki w umiejętnościach technicznych nie tylko na Węgrzech, ale w kilku innych krajach europejskich i również globalnie. Chociaż spodziewalibyśmy się, że ostatnia zmiana siły roboczej w kierunku technologii zmniejszy lukę, ze względu na COVID i recesję gospodarczą (a w niektórych krajach, takich jak Wielka Brytania, jest to w rzeczywistości bardzo widoczne), szybkość transformacji cyfrowej przyspiesza, co oznacza znaczny wzrost popytu jednocześnie potwierdzając narastający niedobór umiejętności w dłuższej perspektywie.

Z ankiety wypłynął jeden szczególny wniosek: fakt, że dyplom ukończenia studiów wyższych jest nadal wymieniany jako minimalny wymóg dla 72% miejsc pracy w branży IT. I oczywiście jest to główna przeszkoda dla cyfryzacji. Liczba oznacza rynek węgierski, ale rozumiemy, że może to być problem międzynarodowy. Uznaliśmy, że nie ma to większego sensu, zwłaszcza biorąc pod uwagę niedobór talentów, i postanowiliśmy zbadać przyczyny.

Wiele zawodów IT wymaga umiejętności zdobytych na uniwersytecie, czyli dogłębnego zrozumienia, dlaczego i jak działa informatyka, a także wszystkich ogólnych i podstawowych koncepcji stojących za działaniem komputerów, systemów i programów. I to jest w porządku. Jednak z naszego doświadczenia u naszych partnerów i ogólnie na rynku wynika, że większość zawodów IT nie wymaga takiego poziomu wiedzy akademickiej.

Z drugiej strony wymagają:

  • praktycznych umiejętności, które można jak najszybciej wykorzystać w projektach
  • solidnej znajomości języków programowania i/lub płynności cyfrowej zgodnie z aktualnymi trendami technologicznymi i innowacjami,
  • doświadczenia w zwinnym sposobie pracy – lub przynajmniej jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego
  • umiejętności miękkich, takich jak komunikacja, praca zespołowa, umiejętność prezentacji, kreatywność
  • silnej motywacji do pracy i chęci uczenia się więcej.

Wielu z nich brakuje w całkowicie cennym zestawie umiejętności, które buduje uniwersytet.

Co zyskujesz zatrudniając skądinąd inteligentnych kandydatów z dyplomem, ale bez powyższych cech? Rozczarowanie.

  1. Wielokrotne problemy podczas wdrażania i dodatkowy czas poświęcony na wdrożenie,
  2. większą rezygnację z pracy (absolwenci uniwersytetów również zwykle szukają zwrotu z inwestycji w wyższą inwestycję czasu i pieniędzy w edukację, nadając priorytet szybkiemu rozwojowi kariery) oraz
  3. czasami wycofanie się z różnorodności i kultury równych szans – pośrednio wybierając kandydatów z wyższych statusów, zamożniejszych rodzin, które mogłyby sobie pozwolić na utrzymanie dziecka podczas nauki przez 4 do 5 lat.< / li>

Po co więc prosić o dyplom niemal tak rutynowo? Zwłaszcza biorąc pod uwagę widoczny niedobór talentów technicznych. Często jest to działająca strategia zatrudnianiaw przypadku łatwych do obsadzenia stanowisk z wieloma nadwyżkami. (Nie mówimy, że łatwo jest znaleźć najlepszego kandydata, ale skutecznie zmniejsza to liczbę kandydatów.) Ale dlaczego to robić w IT, gdzie oczywiście stopień naukowy nie zawsze jest równy jakości i istnieje ogromna luka w talentach, o której słyszeliśmy od dawna?

Z dwóch powodów: ponieważ jesteśmy do tego przyzwyczajeni i ponieważ nie znamy żadnego lepszego.

W pewnym momencie firmy zaczęły traktować dyplom uniwersytecki jak maturę, jako pierwszy filtr. Oczekiwanie zdobycia dyscypliny, klasy i rzekomego zestawu umiejętności miękkich, takich jak umiejętności komunikacyjne, kreatywność i empatia. Zakładając, że osoba z dyplomem jest lepsza niż osoba bez.

Nadal jesteśmy bardzo przyzwyczajeni do przekonania, że dyplom jest tym, co daje ci przewagę, zwłaszcza będąc osobą decyzyjną w firmie. Chcemy, aby nasze dzieci, gdy dorosną, poszły na uniwersytet, aby ułatwić im robienie postępów w życiu. I to dobrze. Ale to nie znaczy, że nie możemy dziś nic zrobić, aby ulepszyć praktyki i strategie zatrudniania.

Nasz świat bardzo się zmienił, ponieważ uniwersytety były najlepszymi wyznacznikami przyszłego sukcesu w dziedzinie cyfrowej.

  1. Nowe technologie zaczęły pojawiać się szybciej niż kiedykolwiek – sprawiając, że mniej elastyczny program nauczania na uniwersytecie jest mniej odpowiedni, wymagając jednocześnie większej różnorodności umiejętności technicznych na wyższych stanowiskach nie tylko na wydziałach IT, ale też wokół funkcji biznesowych,
  2. Różnorodność stała się globalnym priorytetem i odpowiedzialnością korporacji, przez co rekrutacja na stopień naukowy stała się wyborem wątpliwym ze względów etycznych.
  3. Edukacja techniczna rozszerzyła tradycyjny obszar szkolnictwa wyższego, mając na celu zaoferowanie prawdziwej alternatywy dla uniwersytetów z krótkimi, intensywnymi, praktycznymi kursami i aktualnymi praktycznymi umiejętnościami w zakresie technologii popytowych.

I ostatnia kwestia to powód, dla którego drugi powód „nie znamy nikogo lepiej” jest tak łatwy do rozwiązania. Oczywiście masz słuszne podejrzenia co do ogromnej liczby niskiej jakości, superszybkich cyfrowych kursów typu bootcamp. Ale nie wszystkie bootcampy i szkoły programowania są sobie równe.

Oceniając certyfikat ze szkoły, zawsze sprawdź:

  • długość kursu (po prostu nie możesz nauczyć się programowania full stack w 4 miesiące),
  • zwinny sposób pracy używany w projektach edukacyjnych,
  • poziom języa angielskiego używany w codziennej komunikacji
  • jakość konkretnychprojektów, nad którymi pracował absolwent i wielkość portfolio projektów,
  • poziomrozwoju umiejętności miękkich w programie nauczania oraz
  • osiągnięcia, klientów i referencje.

Czasami zatrudnienie absolwenta uczelni będzie nadal najlepszym rozwiązaniem. A czasami nie.

Sugerujemy podjęcie świadomej i przemyślanej decyzji dotyczącej kryteriów, tak abyś mógł znaleźć najlepsze dopasowanie do otwartej pozycji – i radzić sobie z niedoborem umiejętności IT w Twojej firmie z jeszcze lepszymi wynikami.

Codecool to wiodąca szkoła programowania na Węgrzech, której kolejne kampusy znajdują się w Polsce i Rumunii i ponad 1000 absolwentów pracujących w ponad 200 firmach w całej Europie. Nasz flagowy kurs dla programistów to 12 + 6-miesięczny pełny kurs dla programistów. Oferujemy również kursy doskonalenia i przekwalifikowania, a także programy akademii korporacyjnych w pełni obejmujące zatrudnianie, wdrażanie i ciągłe szkolenia techniczne. Jesteśmy dumnymi członkami Europejskiego Stowarzyszenia Symulacji Społecznych (ESSA), promującego rozwój edukacji cyfrowej w Europie.

„Przyszłość będzie bardziej cyfrowa. Pytanie brzmi: kto ją zaprojektuje?”

W zeszłym tygodniu byliśmy na internetowej konferencji Masters of Digital, aby omówić stan i przyszłość edukacji technicznej w Europie.

Wirtualny szczyt Masters of Digital 2021 w dniach 3-4 lutego zaprezentował niesamowity skład cyfrowych liderów, niesamowitych mózgów i pomysłów z całej Europy. Organizatorem była DIGITALEUROPE, wiodące stowarzyszenie branżowe reprezentujące transformujący się cyfrowo przemysł w Europie. Wydarzenie nosiło podtytuł „cyfryzacja jako siła napędowa ożywienia Europy” i koncentrowało się na świetlanej przyszłości i równie ekscytującej teraźniejszości europejskiej technologii.

Dyrektor marketingu Codecool, Anna Ferenczy, została również zaproszona do głównego panelu scenicznego „Digitally Enlightened: New World, New Skills” pierwszego dnia imprezy. Cyfrowi eksperci z panelu dyskutowali o tym, jak obecnie wygląda sytuacja podnoszenia umiejętności w Europie i dokąd ona zmierza.

Uwaga spoiler: podnoszenie umiejętności cyfrowych nie tylko ma ogromny potencjał wzrostu, ale w rzeczywistości jest istotnym czynnikiem umożliwiającym zniwelowanie pogłębiającej się luki w umiejętnościach technicznych.

Czterej eksperci zaproszeni do panelu reprezentowali zarówno strony biznesowe, jak i rządowe, edukatorów i organy wspierające, ekspertów w zakresie wczesnej edukacji i edukacji dorosłych, organizacje międzynarodowe i lokalne:

  • Una Fitzpatrick, dyrektor Tech Ireland
  • Anna Ferenczy, dyrektor ds. Marketingu, Codecool
  • Mette Lundberg, dyrektor ds. Polityki i komunikacji, IT-Branchen, Dania
  • Norberto Mateos Carrascal, dyrektor ds. Konsumpcji biznesowej na terytorium EMEA, Intel

Dyskusja obejmowała szeroki wachlarz tematów, w tym:

  • czynniki umożliwiające bardziej inkluzywne kariery techniczne,
  • konieczność wczesnej edukacji cyfrowej dla wszystkich,
  • ostatnie ogólne zmiany w perspektywach kariery,
  • wpływ COVID 19 na trendy w edukacji technicznej,
  • informacje dotyczące pracy zdalnej i edukacji oraz
    wpływ innowacji cyfrowych na kryzys środowiskowy.

Z dyskusji zebraliśmy kilka spostrzeżeń, które uznaliśmy za szczególnie inspirujące.

1. „Nie powinniśmy traktować europejskiej edukacji technicznej jako czegoś oczywistego”.

Jak podkreślił Norberto Mateos Carrascal z firmy Intel, jeśli spojrzymy poza Europę, wkrótce zdamy sobie sprawę, jakie mamy szczęście, że jesteśmy właśnie tutaj biorąc pod uwagę skalę globalną, mając wdrożone systemy technologiczne i edukacyjne, dostępne dla dużej części populacji.

Musimy jednak zauważyć, że nadal istnieją ogromne różnice między regionami w zakresie dostępu do tych systemów, a nawet jeśli istnieje dostęp, czasami nie możemy go w pełni wykorzystać.

Musimy zapewnić infrastrukturę tam, gdzie jej brakuje, i edukować nauczycieli w zakresie korzystania z technologii.

COVID 19 rzucił nam wyzwanie, aby przenieść z dnia na dzień zarówno edukację publiczną, jak i prywatną online, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Wkrótce mogliśmy zobaczyć, jak bardzo ogólnie edukacja publiczna pozostaje w tyle za instytucjami prywatnymi pod względem korzystania z narzędzi cyfrowych – w całej Europie ze względu na wielokrotnie przestarzałą infrastrukturę, programy nauczania i umiejętności. Z drugiej strony szkoły prywatne, takie jak Codecool, są bardziej elastyczne i mogły szybko i bez zakłóceń dokonać zmian.

Mette Lundberg podkreśliła, że w dzisiejszych zajęciach online dzieci wyraźnie widzą, że są one bardziej pasywne, mniej zaangażowane, mają mniej energii i niechętnie się udzielają.

Paneliści zgodzili się, że dzieje się tak, ponieważ jakość edukacji online również musi ulec poprawie. Musimy wnieść ekscytację do edukacji online, znacząco podnieść poziom satysfakcji uczniów online.

Sposoby na osiągnięcie tego obejmują wypróbowanie innowacji w programie nauczania, wdrożenie sztucznej inteligencji i hybrydowych opcji uczenia się (takich jak model różnych indywidualnych sesji coachingowych Codecool z większymi webinarami i działaniami w małych zespołach).

Anna Ferenczy dodała, że współpraca między rządem a szkołami prywatnymi może być również potężnym czynnikiem umożliwiającym bardziej dostępną edukację cyfrową.

2. „Użytkownicy zaawansowanych technologii niekoniecznie muszą posiadać umiejętności techniczne”.

Mette Lundberg zwróciła uwagę na podstawowe nieporozumienie dotyczące umiejętności technicznych, a mianowicie, że nawet nowe, cyfrowe pokolenia nie są tak cyfrowe, jak mogłoby się wydawać. Podkreśliła, że ​​chociaż większość dzieci staje się dziś super-użytkownikami technologii w młodym wieku, nadal nie wiedzą, jak tworzyć technologię, brakuje im podstawowych umiejętności technicznych. Duńskie Stowarzyszenie Przemysłu Informatycznego aby to zmienić rozpoczęło program edukacji cyfrowej w szkołach podstawowych i dotarł on już do 15 000 dzieci.

W szybkiej ankiecie 25% publiczności panelu (oczywiście raczej zorientowanej na technologię) przyznało się również do uzależnienia od telefonów komórkowych i braku jakichkolwiek umiejętności technicznych. Potwierdzając fakt, że prawdopodobnie większość dorosłych użytkowników technologii, ale osób niezorientowanych na technologię, również nie ma kreatywnych umiejętności cyfrowych.

Jeden z widzów rzucił panelistom wyzwanie, czy naprawdę warto uczyć umiejętności technicznych, gdy technologia zmienia się tak szybko.

Eksperci zgodzili się, że w edukacji przyszłych pracowników umiejętności miękkie lub metaumiejętności, takie jak myślenie komputerowe, kreatywność i efektywne uczenie się, są znacznie ważniejsze niż rzeczywiste umiejętności programistyczne. Anna Ferenczy podkreśliła, że ​​obecnie pracodawcy cenią sobie solidne połączenie połączonych umiejętności miękkich i umiejętności technicznych.

3. „Różnorodność to nie tylko kwestia moralna czy etyczna. Chodzi także o zysk”.


Una Fitzpatrick opowiedziała o wysoce produktywnej współpracy grupy przedsiębiorstw z rządem w ramach programu „Connecting Women in Technology”, który ma na celu równowagę płci w zatrudnieniu cyfrowym poprzez przyciąganie, promowanie i zachęcanie kobiet do karier w dziedzinach nauki, technologii, inżynierii i matematyki.

Wyjaśniła, że ​​aby wywrzeć wpływ, trzeba uczynić karierę techniczną atrakcyjną dla kobiet. Ta praca zaczyna się w młodym wieku w szkołach i trwa w miejscach pracy, które muszą oferować kobietom środowisko przyjazne, używać przystępnego języka i zapewniać awans możliwości dla kobiet.

Anna Ferenczy zwróciła uwagę, że różnorodność powinna być nie tylko kluczowym aspektem moralnym i etycznym, ale także finansowym i produktywności. Jedno z niedawnych badań wykazało, że firmy z kobietami na stanowiskach kierowniczych osiągnęły większy wzrost cen akcji, silniejszy wzrost przychodów i wyższe zyski.

Una Fitzpatrick dodała, że ​​istnieje ogromny potencjał i potrzeba zapewnienia dostępu do edukacji technologicznej i miejsc pracy także dla rosnącej populacji Europy.

4. „Nie chodzi już nawet o przyszłość. Chodzi o teraz”.

Anna Ferenczy wspomniała, że chociaż wszyscy jesteśmy świadomi rosnącej globalnej luki w umiejętnościach informatycznych, w Europie jest również ponad 3/4 miliona miejsc pracy, których firmy nie mogą dziś obsadzić.

Musimy zdać sobie sprawę, że każdy powinien być przygotowany na ciągłą naukę w trakcie kariery. Nie mamy już tego luksusu, aby uczyć się tylko na początku naszego życia, a następnie pracować na tej wiedzy przez następne 40 lat. Ze względu na ciągłe i coraz szybsze innowacje miejsca pracy stale się zmieniają, więc ludzie również muszą zmieniać swoje umiejętności. W najbliższej przyszłości stanie się to jeszcze szybsze, więc każdy powinien zacząć doskonalić swoje umiejętności uczenia się.

45-minutowa dyskusja panelowa mogła jedynie zarysować niektóre kluczowe idee i koncepcje kształtujące przyszłość i teraźniejszość cyfrowego przekwalifikowania w Europie.

Organizator DIGITALEUROPE, wraz z BBC StoryWorks Commercial Productions, stworzył również przełomową serię filmów zatytułowaną „Digitally Enlightened”, aby pomóc w dzieleniu się wspaniałymi pomysłami i historiami sukcesu w całej Europie. Serial zajmuje się tematem, w jaki sposób wspólna wizja pomogłaby rozwinąć się innowacjom cyfrowym z korzyścią dla konsumentów i firm. Serial będzie zawierał również odcinek o tym, jak Codecool zakłóca edukację technologiczną w Europie, aby zmniejszyć lukę w umiejętnościach cyfrowych i zmienić życie ludzi pomagając im jednocześnie rozpocząć karierę techniczną.